Menu

Real Madryt zwycięzcą Ligi Mistrzów

Real Madryt został zwycięzcą Ligi Mistrzów UEFA po meczu ze swoim odwiecznym rywalem ze stolicy Hiszpanii – Atletico Madryt. Mecz był bardzo zacięty i stał na wysokim poziomie. Już w 35 minucie meczu Diego Godin wykorzystał błąd Ikera Casillasa i umiescił uderzeniem głową piłkę w siatce. W pierwszej połowie,,Królewscy” starali się i mieli częsciej piłkę przy nogach, lecz nic z tego nie wynikało. Do przerwy,,banda Simeone” prowadziła 1-0 grając bardzo mądrze i agresywnie, nie pozwalając Los Galacticos na stworzenie klarownych sytuacji.

Druga połowa to istny szturm Realu Madryt na bramkę. Raz po raz próbowali strzelać Cristiano Ronaldo, Di Maria oraz Gareth Bale, lecz ich próby ciągle zdawały się na marne. Gdy wydawało się, że tak grające Atleti nie ma prawa wypuścić takiej okazji z rąk, nagle w 93 minucie nadszedł rzut rożny. Piłkę w pole karne wrzucił Luka Modrić a świetnym uderzeniem głową kapitalnie ostatnio grający Sergio Ramos umiescił futbolówkę w bramce nie dając szans bramkarzowi Atletico.

W dogrywce, a zasadzie pierwszej jej połowie Real ciągle natchniony bramką i szansą La Decimy atakował, ale Los Colchoneros bronili się ostatkami sił i wybijali piłki z pola karnego. Druga połowa dogrywki to wyładowanie się Galacticos na graczach Atleti. Najpierw w 110 minucie meczu z piłką popędził Di Maria, strzelił zewnętrzną częscią buta po dłuższym z rogów, lecz jego strzał sparował młody Belg Thibaut Courtois, piłka poleciała wprost na głowę Garetha Bale’a który ze spokojem umiescił piłkę w siatce. Zwycięzcy La Liga ewidentnie się podłamali i nie mieli juz sił by przeciwstawić się Królewskim z Madrytu. Real kontrolował grę ze spokojem, co przyniosło dalsze efekty. W 118 minucie Brazylijczyk Marcelo,,poklepał” sobie piłkę z Cristiano Ronaldo, a następnie pierwszy z nich, który wszedł w 59 minucie meczu wpadł w pole karne i uderzył bardzo mocno z lewej nogi pod ręką młodego bramkarza,,Materaców”. Od tej chwili wszyscy już wiedzieli, że historyczna La Decima powędruje w ręce Królewskich. Gdy już się wydawało, że Real poprzestanie na 3 bramkach, wtedy z piłką ruszył genialny Portugalczyk Cristiano Ronaldo po czym został powalony w polu karnym przez Diego Godina i wywalczył rzut karny. Zdobywca Złotej Piłki pewnie zamienił jedenastkę na bramkę ustalając w 120 minucie wynik meczu na 4-1.

Real zdobywa 10 Puchar Europy przechodząc do historii, lecz brawa na pewno należą sie również dla,,bandy Simeone” która walczyła do ostatniej kropli potu i zostawiła całe serce na boisku, ale nadzwyczajniej zabrakło im sił.

Real Madryt 4-1 Atletico Madryt

`36 Diego Godin

`90+3 Sergio Ramos

`110 Gareth Bale

`118 Marcelo

`120 Cristiano Ronaldo (rzut karny)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *